środa, 3 września 2014

Wyzwanie daje mi siłę

Zawsze się nad tym zastanawiałam czy jest coś z czym nie dam sobie rady? Oj nie chce się o  tym przekonać. Wczorajsze lekkie załamanie nie złamało mnie do końca. Dziś przez cały dzień intensywnie myślałam i znalazłam rozwiązanie. Teraz tylko zostało mi ułożyć plan i się go trzymać. 
Prawda jest taka że z pracy nie zrezygnuję, mimo że prawie całą swoją wypłatę oddam na opiekę nad dziećmi. Dlaczego? Dla zdrowia psychicznego mojego i spokojności mojej rodziny :) Pamiętasz co się działo ze mną i z moimi emocjami po kilku miesiącach zajmowania się dzieciakami? Postaram się żeby więcej to się nie powtórzyło.
Plan mam taki. Zakasać rękawy i do roboty :) Cóż... przecież nic innego nie potrafię robić!
Praca pracą, drugi etat wymyślony już dawno w przyszłym miesiącu zacznę wprowadzać w życie, postaram 
się wrócić do rozmów o pracy w weekendy i dodatkowe zlecenia, które jednak od czasu do czasu mi wpadają. Myślę że tyle wystarczy :) 
eM

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz