Prawda jest taka że z pracy nie zrezygnuję, mimo że prawie całą swoją wypłatę oddam na opiekę nad dziećmi. Dlaczego? Dla zdrowia psychicznego mojego i spokojności mojej rodziny :) Pamiętasz co się działo ze mną i z moimi emocjami po kilku miesiącach zajmowania się dzieciakami? Postaram się żeby więcej to się nie powtórzyło.
Plan mam taki. Zakasać rękawy i do roboty :) Cóż... przecież nic innego nie potrafię robić!
Praca pracą, drugi etat wymyślony już dawno w przyszłym miesiącu zacznę wprowadzać w życie, postaram
się wrócić do rozmów o pracy w weekendy i dodatkowe zlecenia, które jednak od czasu do czasu mi wpadają. Myślę że tyle wystarczy :)
eM

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz