Ja może nie odpowiem na to pytanie. Bardziej zastanawiam się nad tym czy można mieć przyjaciela na całe życie. Zawsze mi się wydawało że prawdziwy jest na zawsze, ale ludzie się zmieniają, okoliczności, poglądy również. Więc może ten najlepszy może być na czas jakiś?
Mam wokół siebie kilka osób na które zawsze mogę liczyć i które mogą liczyć zawsze na mnie. Mam też osobę która aspiruje do miana najlepszego przyjaciela ale stawia mur, granicę, której przekroczyć nie mogę (i chyba nie chcę). Dla mnie przyjaciel to osoba której ufam i która ufa mi, która jest otwarta, z którą mogę zawsze o wszystkim porozmawiać. Bardziej niż specjalne traktowanie doceniam szczerość. Ale najważniejszy jednak jest wysoki wskaźnik tolerancji bo zdarza mi się najpierw coś powiedzieć a potem pomyśleć :)
eM
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz