sobota, 22 sierpnia 2015

Sumienie kontra rzeczywistość

Kilka dni temu złamałam się... złamałam swoje postanowienie, swój punkt honoru. Od tego czasu nie mogę spać ani jeść. Nie jestem sobą.
Wiem że mój problem jest mały w porównaniu z problemami innych. Mam gdzie spać i co jeść, moje dzieci również. Ale jestem w sytuacji patowej.
Każdy mi mówi ciesz się, udało ci się, każdy by tak postąpił...



Teraz znowu zaczynam od początku. Nie wiem który już raz, ale mam tego serdecznie dosyć. jestem zmęczona a plan miałam zupełnie inny.
Teraz mogę albo walczyć albo się poddać. Muszę udowodnić że ja to ja ale nie mam już na to siły.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz