wtorek, 9 czerwca 2015

Idioci

Czasami mam wrażenie że otaczają mnie idioci, sami debile, kretyni, osoby nie używające mózgów...

Potem sobie myślę jak to jest możliwe? Ja jedna rozsądna, myśląca osoba a w okół wszyscy oni? To niemożliwe.
Dalej myślę. To na pewno niemożliwe. Może ze mną jest coś nie tak? Może to ja nie mam racji bo przecież ich jest więcej, dużo więcej.

A potem znajduje się (sama się znajduje) osoba, która myśli tak jak ja, podziela moją opinię na temat tych idiotów a wręcz się pod nią podpisuje.

Utwierdza mnie to w przekonaniu że otaczają mnie sami idioci.

Przykłady?
Bardzo proszę.
1. Trafiłam do raju, w którym ktoś usilnie próbował mnie przekonać że w tym raju musi być zimno i wszystko ma być zółtozielone, że raj tak ma wyglądać. Na szczęście znalazła się osoba która powiedziała mi że w raju jest kolorowo a to miejsce w którym jesteśmy nie jest rajem.
2. Trafiłam do miejsca w którym wszyscy twierdzą że maja mało pieniędzy, że inni maja lepiej i że im byłoby lepiej w innym miejscu. Ja nie narzekam, bo wiem, że wszędzie indziej może byc mniej pieniedzy poza tym pieniądze nie sa najważniejsze. Są rzeczy które bardziej mi przeszkadzają takie jak poniżanie czy pozbawianie ludzi godności i honoru.
3. Trafiłam do miejsca gdzie ludzie narzekają na swoją sytuację ekonomiczną, na brak pieniędzy, na to że ich nie stać na buty czy inny wypasiony telefon. Jednocześnie entuzjastycznie wyrażają swój sprzeciw przeciwko imigrantom, którzy trafiaja do Polski (najczęściej przez przypadek) uciekając przed głodem i zagrożeniem życia. Nie chcą uchodźców mówiąc jednocześnie że sami chcieliby wyjechać żeby więcej zarabiać.
Takich przykładów mogę podac więcej, ale po co?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz